wtorek, 12 lipca 2016

Seminarium z Paulą Gumińską

Duuuużo wiedzy, świetna pogoda, super towarzystwo, humory, grill i dynamitowy plac !! To seminarium było bardzo, ale to bardzo spontaniczną dycyzją bo podjęłam ją dzień wcześniej ok godziny 22. Tym razem pojechałam w roli obserwatora. Jednak nie zabrałam psa ze względu na pogodę i poranny utrudniony dojazd. :(
Paula miała nam bardzo dużo do przekazania. Szczerze mówiąc nie wyniosłam jeszcze nigdy tak dużo z żadnego seminarium jak właśnie z tego. Żałuję, że nie pomyślałam wcześniej i nie zapisałam się też na sobotę, poniważ tego dnia była poruszana kwestia rozgrzewki, stretchingu i cool down'u. Natomiast w niedzielę rozmawialiśmy głownie o tym co podczas treningu oraz o psim fitnessie.
Jeśli macie w planach albo się wachacie co do seminarium z Paulą to ogromnie polecam !

Tym razem foteczek nie ma, jednak postanowiłam zmontowac krótki filmik - miłego seansu ;) 

1 komentarz: